E-commerce odpowiedzią na wyzwania stojące przed branżą alkoholową

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 wstrząsnęła globalną ekonomią. Giełdy, inwestorzy i podmioty gospodarcze z większości branż z niepokojem i obawą obserwują skutki koronawirusa. Negatywne skutki nie ominęły również branży alkoholowej. Zamknięcie hoteli, restauracji i barów, a także odwołanie imprez masowych, degustacji czy festiwali spowodowało znaczny spadek sprzedaży napojów alkoholowych. Są jednak gałęzie gospodarki, które doskonale radzą sobie w nowej sytuacji – jedną z nich jest z pewnością e-commerce, czyli handel w sieci. To właśnie w Internecie branża alkoholowa powinna szukać odpowiedzi na wyzwania, które przed nią stoją i sposobu na zminimalizowanie strat, a może nawet długofalową zmianę nawyków konsumentów.

Ograniczenie, a nawet brak możliwości sprzedaży alkoholu nie zlikwiduje zapotrzebowania na napoje wyskokowe. Prawdziwym wyzwaniem jest umożliwienie konsumentom zakupu i cieszenia się ulubionymi trunkami w warunkach kwarantanny, czyli bez wychodzenia z domu. Na szczęście branża posiada w rękach potężne narzędzie, które nie tylko pozwala dostarczyć odbiorcom wybrane przez nich produkty wprost pod drzwi, ale przede wszystkim zapewnić rozrywkę, która zawsze była jedną z głównych dźwigni sprzedaży alkoholu.

Konsumenci wybierają zakupy w Internecie

Przeprowadzone niedawno przez CivicScience badanie obejmujące ponad 2500 dorosłych amerykańskich w wieku 21+ (wśród tych, którzy piją alkohol) pokazuje, że 15% kupiło napoje alkoholowe w Internecie w ciągu ostatnich dwóch tygodni z powodu wirusa. Kolejne 12% twierdzi, że planuje to zrobić wkrótce. Odsetek ten wzrasta wśród grupy wiekowej 25- i 34- latków, z których 21% zdecydowało się na zakup alkoholu online z powodu pandemii.

Potwierdzają to również wyniki sprzedaży sklepów internetowych. Szczególnie widoczne jest to w USA, jednym z krajów najbardziej dotkniętych pandemią wirusa SARS-CoV-2. Amerykańska platforma Drizly poinformowała, że niedziela 22 marca był ​​jej najlepszym dniem pod względem sprzedaży, wyprzedzając nawet Sylwestra i Halloween. Sprzedaż w siedmiodniowym okresie do niedzieli 15 marca była dwukrotnie wyższa niż w 2020 roku, zanim wybuchła epidemia, a średnie wydatki klientów były o około 30% wyższe. Od tego czasu jego ogólna wartość sprzedaży wzrosła o 500% w porównaniu do tego samego okresu w roku poprzednim, a wartość zamówienia średnio o 50% wyższa. Rosną również zamówienia na internetowej platformie dostawczej Minibar. Firma poinformowała, że liczba zamówień zaczęła wzrastać od środy 11 Marca, a średnia wartość zamówień wzrosła o 22%. Sprzedaż w kolejnym tygodniu uległa skokowemu wzrostowi - zamówienia poniedziałkowe wzrosły o 131% w porównaniu z tygodniem wcześniej, a we wtorek o 115%.

Australijski dostawca alkoholi Jimmy Brings Alcohol Delivery ogłosił, że liczba jego klientów wzrosła o 23% w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku. Rośnie również średnia wartość zamówień - w tym tygodniu jedno z najwyższych zamówień wyniosło 3626 USD w porównaniu do średniej wartości w wysokości 60 USD. Inna australijska firma z branży – Tipple – również odnotowała skok zamówień na swojej platformie, a także 50% wzrost liczby aktywnych użytkowników z tygodnia na tydzień w naszych aplikacjach mobilnych i witrynie.

Rozrywka online szansą na zwiększenie sprzedaży

Konsumenci siedząc w domach poszukują w Internecie również rozrywki. Branża rozrywkowa i alkoholowa były ze sobą połączone od zawsze. Napoje wyskokowe towarzyszą ludziom bawiącym się w klubach, na koncertach, festiwalach czy imprezach. Pandemia koronawirusa wcale nie musi oznaczać końca tego mariażu.

Firma JD.com, chiński gigant na rynku e-commerce alkoholi, rozpoczął w lutym kampanię klubową online, aby pomóc w zwiększeniu sprzedaży napojów alkoholowych, co według platformy przyniosło „świetne wyniki sprzedaży”. Firma połączyła siły z Taihe Music Group i wieloma międzynarodowymi markami trunków, aby zapewnić odbiorcom rozrywkę online i zrekompensować brak możliwości spotkania ze znajomymi w klubach czy na koncertach. Co tydzień JD zaprasza muzyków i DJ-ów z Taihe do przeprowadzenia trzygodzinnego show na żywo przez JD Live, połączonego z lokowaniem produktów alkoholowych, które widzowie mogą kupić jednym kliknięciem. Do kampanii dołączyły takie marki jak Budweiser, Rémy Martin, Carlsberg i Pernod Ricard. Sukces kampanii potwierdzają wyniki sprzedaży – podczas jednego z koncertów na żywo sprzedaż produktów marki partnerskiej wzrosła o 70%, a sprzedaż jego produktów whisky wzrosła ośmiokrotnie w porównaniu z poprzednim dniem. Podczas kolejnego wydarzenia sprzedaż piwa wzrosła o 40% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego dnia.

Chiny przykładem dla branży i prawodawców

Rynek chiński jest dobrym przykładem, jak sprawna logistyka i sprzyjające uwarunkowania prawne mogą wspierać branżę alkoholową w czasach pandemii. Już przed jej wybuchem alkoholowy e-commerce w Chinach przeżywał boom. Zakupy wina w Internecie stanowiły około 30% całkowitej sprzedaży w tym kraju, w porównaniu do 7% w USA. Z pewnością duży wpływ na to miała świetnie zorganizowana logistyka dostaw, a także niższe koszty transportu. Ta zmiana nawyków konsumenckich, rozpoczęta jeszcze przed wybuchem epidemii, pozwala teraz na optymistyczne prognozy dla tego sektora. Również marketing i promocja napojów alkoholowych w Internecie jest w tym kraju na znacznie wyższym poziomie. Wspomniany już przykład klubowych koncertów online firmy JD.com nie jest jedyny – w Państwie Środka kwitną degustacje i szkolenia online połączone z dostawą wybranych trunków do rąk odbiorców.

W wielu europejskich krajach sprzedaż alkoholu za pośrednictwem Internetu wciąż bywa problematyczna. Rygorystyczne uwarunkowania prawne i licencje związane z wysyłkową sprzedażą i reklamowaniem alkoholu w Internecie skutecznie odstraszają dystrybutorów. Jeżeli jednak obecna sytuacja nie zakończy się szybko, a nic na to nie wskazuje, rządy będą musiały znaleźć sposób, aby ułatwić pracodawcom z branży alkoholowej dostarczanie swoich produktów. Do samej branży należy natomiast jak najszybsze dostosowanie się do nowych warunków i skierowanie swoich środków w stronę e-commerce i marketingu internetowego, żeby odwrócić sytuację na swoją korzyść i zmienić nawyki zakupowe konsumentów.

Sprawdź także
Wybierz oddział
Stilnovisti
Londyn
Aberlour
Wenecja
Poznań
Skontaktuj się
z nami